Czasami musimy wykonać krótką akcję szpiegowską, nie dłuższą niż 1-2 godziny. Do tego celu wystarczy kamerka na baterie, nadajnik oraz odbiornik. A co jeśli musimy prowadzić obserwację np. przez miesiąc? Żadna bateria tyle nie wytrzyma. Z pomocą przychodzą nam kamery IP. Instalacja oparta o sieć IP, która w większości miejsc jest dostępna, daje nam zupełnie inne i nowe możliwości.
Przy szpiegowaniu najtrudniejsze jest schowanie kamery tak aby jej nikt nie widział. Oto taka kamera:

Ten mały czarny łepek widoczny na zdjęciu to własnie kamera. jestem przekonany, że da się to zamaskować w większości pomieszczeń.
Od kamery idzie 1m czarnego kabla, a za nim znajduje się to białe pudełko – wielkości paczki papierosów. prąd dostarczany jest z sieci IP poprzez PoE. Tak zamaskowana i podłączona kamera może transportować zdjęcia i obraz w dowolne miejsce świata tak długo jak nikt nie wyłączy internetu. Istnieje również opcja z audio.